Po co zostałam stworzona?
na co bogu taka ja?
chorągwią zwą mnie
raz tu, raz tam
raz tak, raz tak
piszę do Ciebie list
jak dobrze mi
czy to źle?
że za dobrze jest?
odpowiedz mi na moje pytanie
znajdź odpowiedź w mojej krwi
niech poniesie Cię
nie bój się, nie zagrożę Ci
tylko on, nie ja, zamąci
wszystko niepoukładane
jak w szafie, tak i w umyśle
podam Ci swą dłoń
sięgnij po nią
skoczymy na miasto, poobserwować zblazowane miny
ludzi,
którzy już od dawna są trupami
tyle, że chodzą
gdyby nie chód, pogrzeby nie opłacałyby się
poczekajcie,
aż zaśpiewam wam sklepie,
zatańczę na chodniku
i zagadam po niemiecku
jak ja wielbię obserwować wasz
nienaganne maniery
wszystko pod kontrolą
dopiero w domu wylewa się jad
wszyscy na tym cierpią
do czego dążysz?
czy też, tak jak ja, chcesz być najzwyczajniej sobą?
tego pragnę, stać się sobą, sobą we własnej osobie
bo ja to ja, to ja
_Easy-Resize.com.jpg)
Comments
Post a Comment